Zapraszamy na inscenizację dożynkową 11.09.2016

plakat-pdf

Czarne srebro :)

XIII Festiwal Folklorystyczny „Krajobrazy sceny ludowej” w Czarnem już za nami. Przygotowania do niego trwały praktycznie od samego początku naszej przygody z zespołem, ponieważ wiedzieliśmy, że podczas trwania projektu będzie to największy sprawdzian naszych umiejętności wokalnych i tanecznych. Początkowo mieliśmy wziąć udział w festiwalu w Opocznie, jednak tegoroczna edycja nie odbyła się, więc postanowiliśmy, że spróbujemy naszych sił w Czarnem.
Wyjechaliśmy przed świtem, wróciliśmy w nocy, a w międzyczasie wygraliśmy srebro w kategorii „Dziecięcy lub młodzieżowy zespół folklorystyczny”. Poziom był bardzo wyrównany, trudno nam ocenić, co akurat najbardziej podobało się sędziom w naszym wystąpieniu. Może po prostu całokształt. Na festiwalowej scenie zaprezentowało się 36 zespołów śpiewaczych, kapel ludowych i folklorystycznych zespołów pieśni i tańca. Celem imprezy był: przegląd dorobku zespołów i twórców indywidualnych w zakresie kontynuacji tradycji polskiej kultury ludowej, promocja tradycji i zwyczajów ludowych, integracja środowisk wiejskiego i miejskiego oraz kontynuacja spotkań zespołów ludowych.
Srebrny Kur to kolejny powód dla którego warto ćwiczyć, poświęcać swój wolny czas na wyjazdy- publiczność docenia to, oklaski i nagrody zdecydowanie podwyższają naszą samoocenę i dodają jeszcze więcej energii, którą oddajemy z powrotem w naszym śpiewie i tańcu.
Jesteśmy bardzo szczęśliwi- dziękujemy!!1cz

2cz

3cz

4cz

5cz

6cz

8cz

9cz

Wiła wianki i rzucała je do falującej wody…

Tak tak- tą pieśń też śpiewaliśmy, ale od początku…
Pogoda dopisała, więc wszystkie zaplanowane przez nas działania na ten dzień udały się w 100%. Uplecione na jednych z warsztatów wianki prezentowały się przepięknie, a gdy światło słoneczne odbiło się od tafli wody stawu, w powietrzu czuć było magię. Zaśpiewaliśmy cykl piosenek, które niegdyś były na ustach przede wszystkim młodych panien, które tak jak my szukały przysłowiowego kwiatu paproci czyli magii i tajemnicy podczas Nocy Kupały.
Na schodach klubu Biesiada odbył się przegląd rodzin muzykujących- repertuar znany nam wszystkim pomagał we wspólnym śpiewaniu i bardzo często publiczność wtórowała prezentującym się rodzinom.
Nie obyło się bez szeregu gier i zabaw, które prowadziła pani Agata- lokalna animatorka, która przeprowadziła również terenową.
Relacja video z imprezy będzie niebawem dostępna u nas na blogu.
Dziękujemy wszystkim za udział. Już dziś zapraszamy na kolejne spotkanie z muzyką ludową podczas inscenizacji dożynkowej 10.09.2016
noc12noc11noc10noc9noc8noc7noc6noc5noc4noc3noc2noc1

Zapraszamy na Noc Świętojańską w Warzęgowie 25.06 g. 17.00

Już w sobotę, 25.06 o godz. 17.00 zaczynamy zabawę na festynie ludowym. Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby posłuchać ludowej muzyki na żywo w wykonaniu lokalnych rodzin muzykujących, wziąć udział w grze terenowej lub konkursach, jak również pośpiewać i potańczyć, bo wspólne muzykowanie towarzyszyć nam będzie do późnych godzin wieczornych.
Noc Świętojańska plakat

zabawa w geokeszking

Agata Chwiszczuk i Adam Lechki- propagatorzy tej aktywności na naszym terenie podsunęli nam kolejny pomysł na spędzenie wolnego czasu na świeżym powietrzu. Tu wysiłek fizyczny jest sprawą drugoplanową, bo wysilić trzeba swoje szare komórki, żeby osiągnąć wyznaczony cel czyli znaleźć skrytkę ze skarbem. Fajne jest to, że to zabawa dla całej rodziny- nasi rodzice i dziadkowie spokojnie mogą uczestniczyć w tym z nami, mając z tego taką samą, a nawet większą frajdę. Już niedługo, bo 24.06 podczas Nocy Świętojańskiej w Warzęgowie, tłumnie stawiamy się przed klubem Biesiada, gdzie zaopatrzeni w mapki będziemy szukać kwiatu paproci podczas gry geocaching zorganizowanej specjalnie na tą okoliczność. Zaopatrzeni w wiedzę zdobytą na tym spotkaniu mamy nadzieję na odnalezienie skarbu.
Do zobaczenia!!
geo0

geo1

geo2

geo3

geo4

geo5

VI Przegląd Zespołów Ludowych w Mojęcicach.

22 maja, w słoneczną niedzielę wzięliśmy udział w imprezie cieszącej się coraz większą popularnością w naszym regionie- VI Przeglądzie Zespołów Ludowych w Mojęcicach. Razem z dorosłym składem pojechaliśmy nie tylko żeby wystąpić przed publicznością, ale także, by podpatrzeć inne lokalne zespoły- to część naszej nauki i przyjemność rzecz jasna. Atmosfera wręcz rodzinna- tym bardziej, że jak przy każdym wyjeździe towarzyszyły nam mamy i babcie. Nie nudziliśmy się ani przez moment, bo dla najmłodszych przygotowane zostały ciekawe animacje- malowanie toreb. Poza tym było dużo śmiechu, śpiewu i tańca.

Kurier Gmin zamieścił fotorelację z tego wydarzenia.

moj1

moj2

moj3

moj4

moj5

moj6

moj8

moj9

moj10

moj11

moj12

moj13

moj15

Skąd się bierze mleko?

No właśnie skąd? Bo my już wiemy. Poznaliśmy wszystkie szczegóły tego procesu w Pełczynie, w gospodarstwie państwa Grobelnych. Pani Ewa, która była naszą przewodniczką po świecie krów opowiedziała nam o tym jak niegdyś pozyskiwało się mleko, a jak to się robi dziś. Rzecz jasna wszystko teraz jest skomputeryzowane- także produkcja mleka. Jak przystało na dociekliwych małych odkrywców za kilka chwil krowy „zostały przyłapane” podczas procesu oddawania mleka czyli doju. Co się okazało? Dla krów ta czynność to ulga i przyjemność bo… kręcą się na karuzeli! No cóż, jak widać nowoczesność wkracza w każdą sferę życia- nawet zwierząt. Dowiedzieliśmy się też, że niektóre krowy z sąsiednich gospodarstw korzystają z usług robota- tego się nie spodziewaliśmy🙂 Ponadto prowadzaliśmy małe cielaczki na smyczy i poiliśmy je mlekiem- sama słodycz!!!
Podczas animacji wspólnie robiliśmy przetwory mleczne- jogurt i twaróg. Smakują inaczej niż te sklepowe- ten mleczny smak jest nie do podrobienia i na pewno spróbujemy wraz z mamami i babciami zrobić takie przetwory u nas w domach.

Zaskakujące jest że aż tyle ciekawych rzeczy dzieje się wokoło nas i do tego na wsi.
Zatem – hej miastowi zapraszamy do nas na wieś!!
P1060530
krowy1

krowy2

krowy3

krowy4

krowy5

krowy6

krowy7

krowy8

krowy9

krowy10

krowy11

krowy12

krowy13

krowy14

krowy16

Napisała o nas Gazeta Wrocławska

Trochę z niedowierzaniem usłyszeliśmy informację, że z panem Eugeniuszem- naszym trenerem skontaktował się reporter z Gazety Wrocławskiej w celu uzyskania informacji niezbędnych do napisania artykułu o naszych działaniach. Bardzo nam miło, że to co robimy uzyskało wydźwięk regionalny.
gw
gazeta wrocławska 25.03

Witamy wiosnę z gaikiem

Wreszcie się doczekaliśmy. Przyszła wiosna, która zwiastuje nie tylko cieplejsze i dłuższe dni, ale też więcej energii i zapału do pracy. Przed nami nowe wyzwania- a w tym wielki festiwal w Opocznie 18 czerwca. Sumiennie się do niego przygotowujemy, a tymczasem śpiewamy po sąsiedzku w szkole w Warzęgowie. Z wiosenną pieśnią na ustach razem z
kolegami i koleżankami ze szkolnej ławy pożegnaliśmy zimę.
wiosna7wiosna6wiosna5wiosna4wiosna3wiosna2wiosna11

Pierzowiny

Pani Helena Kozioł przyszła do nas z wielkim ekwipunkiem- beczkami, które podczas naszego spotkania stopniowo wypełniły się oskubanym pierzem. Pierze- również od Pani Heleny, a raczej od jej gąsek było tematem nr 1 przez kilka godzin. Wraz z paniami z „dorosłych” Warzęgowian próbowaliśmy swoich sił zarówno przy darciu, jak i śpiewie, ponieważ przyśpiewki na tą okazję były bardzo ważną częścią tego spotkania. Jednocześnie było przy tym dużo śmiechu- zarówno u nas, jak i przed laty, ponieważ z anegdot serwowanych przez panią Helenę i inne panie wynikało, że nie mogło się obyć bez psikusów robionych przez panów- powszechne było np. wpuszczenie kota do izby- pierze fruwało aż pod sufit.
Czas upłynął bardzo szybko, nabraliśmy wprawy i przy następnych pierzowinach może będzie z nas pożytek.

pierze10pierze8pierze7pierze6pierze5pierze4pierze3pierze2pierze1